Branże
Influencer marketing dla edukacji i kursów online
Edukację kupuje się przy terminie. Okna rekrutacyjne się zamykają, semestry ruszają, postanowienia zapadają w styczniu i gasną w marcu, a kampania spóźniona o dwa tygodnie trafia do odbiorców, którzy już wybrali gdzie indziej. Kupuje się ją też na dowodach: nikt nie zapisuje się dlatego, że kurs wygląda przyjemnie, tylko dlatego, że ktoś podobny go skończył i potrafi pokazać, co się zmieniło. NanoBuzz prowadzi programy z twórcami dla aplikacji językowych, uczelni, platform e-learningowych, korepetycji i dostawców certyfikacji zawodowych wokół tych dwóch faktów.
Twórcy studenccy i dowód postępu
Najbardziej przekonującym twórcą jest tu ktoś, kto wyprzedza kupującego o kilka miesięcy, a nie o dekadę. Aktualni studenci dokumentujący studia, kampus i te ich części, których nikt nie reklamuje. Uczący się języka, publikujący dwunasty tydzień passy w języku, którym w pierwszym tygodniu nie umieli mówić. Osoby przebranżawiające się publicznie. Twórcy przygotowujący do egzaminów, których odbiorcy przychodzą z zakreśloną datą. Nauczyciele i korepetytorzy tłumaczący metodę, a nie sprzedający produkt. Rodzice szukający dla dziecka, czyli zupełnie inny kupujący z innymi pytaniami. Obsadzamy pod decyzję, w której siedzi Twój produkt, a każda krótka lista trafia do Ciebie do akceptacji albo działa na akceptacji delegowanej, gdy zamyka się okno rekrutacyjne.
Formaty muszą pokazywać postęp, bo to postęp jest produktem. Study with me i dzienniki passy budowane przez tygodnie. Próby językowe przed i po, nagrane na starcie i powtórzone później, czyli najczęściej udostępniany format, jaki ta kategoria ma. Nagrania ekranu z lekcji pokazujące, jak platforma naprawdę uczy. Spacery po kampusie i dni otwarte. Szczere recenzje tego, czego kurs nie obejmuje, które konwertują lepiej niż bezkrytyczny entuzjazm. Każdą publikację sprawdzamy przed zaliczeniem pod kątem poprawnych informacji o kursie, poprawnych cen, poprawnych odniesień do akredytacji i poprawnego oznaczenia.
- Casting według etapu decyzji: kandydaci, obecni studenci, przebranżawiający się, rodzice
- Dzienniki passy i nagrania postępu przed i po budowane przez tygodnie
- Nagrania ekranu z lekcji i szczere recenzje zakresu kursu
- Kody testowe i linki przypisane do twórców do śledzenia zapisów i rekrutacji
Okna rekrutacyjne i timing kampanii
Ta kategoria żyje kalendarzem, a kalendarz nie wybacza. Rekrutacja na studia, starty semestrów, nabory do szkół językowych we wrześniu i styczniu, sesje egzaminacyjne, budżety szkoleniowe firm uwalniane na początku roku finansowego i styczniowa fala postanowień mają twarde krawędzie. Planujemy wstecz od terminu: rekrutacja i akceptacje na tyle wcześnie, żeby briefing nigdy nie był w pośpiechu, publikacje skoncentrowane w tygodniach, w których ludzie naprawdę decydują, i warstwa dogrywki wewnątrz samego okna, dla tych, którzy się wahają. Tam, gdzie kurs sprzedaje się cały rok, stały skład utrzymuje warstwę bazową publikacji i zagęszcza się w fale przy każdym naborze.
Obietnice efektu, akredytacja i cena
Reklamę edukacji ocenia się po tym, co sugeruje o przyszłości. Wskaźniki zatrudnienia, wzrost wynagrodzenia i gwarantowana biegłość to obietnice efektu i albo mają udokumentowaną podstawę, albo w ogóle nie wchodzą do briefu. Akredytację, uznawalność i uprawnienia do nadawania stopni trzeba opisać precyzyjnie, bo to właśnie na różnicy między uznanym dyplomem a zaświadczeniem o ukończeniu rodzą się reklamacje. Pełna cena, plany ratalne, zasady odnawiania subskrypcji i okna odstąpienia pochodzą z Twoich zatwierdzonych sformułowań. Tam, gdzie kurs jest regulowany albo finansowany publicznie, obowiązują krajowe zasady tego, co wolno reklamować. Oznaczanie płatnej współpracy konfigurujemy per rynek, w Polsce zgodnie z rekomendacjami UOKiK, i sprawdzamy w każdej publikacji przed raportem.
Kampanie edukacyjne na rynkach europejskich
Systemy edukacji są krajowe i to kształtuje wszystko, od słownictwa po timing. Procesy rekrutacyjne, terminy semestrów, struktury czesnego i pozycja danego dyplomu różnią się całkowicie między Niemcami, Polską, Francją i Wielką Brytanią, a rekrutacja międzynarodowa musi mówić do studenta na jego rynku o kierunku na innym. Casting i briefing są lokalne na dowolnym rynku UE i w Wielkiej Brytanii, oparte na lokalnej rzeczywistości rekrutacyjnej, a nie na jej tłumaczeniu, a tam, gdzie uczelnia rekrutuje za granicą, koordynujemy casting na rynku źródłowym i docelowym. Programy idą od jednej fali naborowej po stałe działania od 50 do 1 000 twórców miesięcznie na kraj, raportowane na wyświetleniach, zaangażowaniu, tematach komentarzy i sentymencie, z punktami odniesienia z social listeningu względem konkurencyjnych dostawców.
Najczęściej zadawane pytania
Jak długo przed naborem powinna ruszyć kampania?
Publikacje powinny trafić w tygodnie, w których ludzie decydują, co zwykle oznacza rekrutację i akceptacje na cztery do sześciu tygodni przed otwarciem okna, a przy rekrutacji na studia jeszcze wcześniej.
Czy studenci mogą być twórcami dla własnej uczelni?
Tak i zwykle są najlepszym wyborem. Obecni studenci są kontraktowani i wynagradzani jak każdy inny twórca, briefowani, co można filmować na kampusie, a ich współpraca jest oznaczona.
Jak śledzicie zapisy?
Przez kody i śledzone linki przypisane do twórców, uzgodnione przed startem, z wynikami wpuszczanymi do Twoich systemów przez integrację raportową działającą z dowolnym CRM-em.
Czy twórca może obiecać efekt, na przykład biegłość albo pracę?
Nie. Obietnice efektu wymagają udokumentowanej podstawy, więc briefy ograniczają twórców do ich własnego doświadczenia i wykluczają gwarancje zatrudnienia, wynagrodzenia czy poziomu językowego.
Zaplanuj kampanię z twórcami
Wyślij krótki brief, a przygotujemy propozycję: dobór twórców, plan logistyki i zakres raportowania. Możesz też umówić 30-minutową rozmowę wprowadzającą.